Kościół św. Kamila
ul. Dubiela 10, 41-800 Zabrze
Numer telefonu
516 511 112
kontakt@snezabrze.pl




Świadectwa





Świadectwa

Buduj swoją wiarę

Wzruszające historie


PRZECZYTAJ ŚWIADECTWA

Buduj swoją wiarę. Pomogą ci w tym świadectwa, które regularnie publikujemy na naszej stronie.

 

OCZEKUJ BOŻEJ INTERWENCJI

Kiedy zaczniesz wierzyć w Bożą interwencję, w Twoim życiu będą działy się cuda.

 

PRZEŚLIJ NAM SWOJĄ HISTORIĘ

Uzupełnij formularz znajdujący się poniżej. Opisz krótko, w jaki sposób Bóg Cię dotknął.


File not found:

  • Mój dziadek miał bóle w okolicach serca. Zabrało go pogotowie. Lekarze wykryli u niego guza w klatce piersiowej o wielkości około 5 cm, który był wyczuwalny dotykowo. Uciskał inne narządy wewnętrzne, powodując ból. Dużo modliliśmy się za dziadkiem – z mamą, babcią i innymi osobami. Guz stawał się coraz mniejszy. Po pierwszym dniu zmalał o połowę. Obecnie guz jest całkowicie niewyczuwalny. Wierzę, że to Bóg zabrał mu tę dolegliwość. Chwała Panu

    Magda
  • Jakiś czas temu, w trakcie biegania, niefortunnie postawiłam nogę. Zaczęła mnie boleć kostka. Początkowo myślałam, że to minie. Niestety, ból się nasilał, a stopa stawała się coraz bardziej spuchnięta. Doszło do tego, że zaczęłam kuśtykać i z trudem się poruszałam. Poprosiłam o modlitwę moją rodzinę. Po krótkim czasie stopa przestała być spuchnięta i przestałam kuleć. Obecnie chodzę zupełnie normalnie

    Anna
    Anna
  • We wrześniu 2015 zaczął dokuczać mi świąd skóry, który z każdym dniem się nasilał. Po tygodniu udałam się do lekarza. Otrzymałam tabletki i skierowanie do dermatologa, który wypisał mi kolejne lekarstwa i maści. Dostałam też zalecenie, by iść od alergologa i zrobić badania. Niestety, nikt nie potrafił mi pomóc. Moje wyniki były prawidłowe, a ja nie odczuwałam żadnej poprawy. Po 5 miesiącach byłam już bardzo zmęczona tą sytuacją. Zmieniłam lekarza dostałam nową maść, która miała pomóc Na początku lutego dowiedziałam się o mszy św. z modlitwą o uzdrowienie w parafii Św. Kamila w Zabrzu. Zdecydowałam się na nią wybrać. To był przełom. Odczułam poprawę po dwóch dniach stosowania maści, choć wcześniej leczyłam się prawie pół roku. Jestem pewna, że było to działania Ducha Świętego. Zaczęłam także uczestniczyć w spotkaniach modlitewnych Szkoły Nowej Ewangelizacji w Zabrzu. Tam odnalazłam miłość Boga i bliźniego. Od tamtego czasu jestem zdrowa i dziękuję Panu za otrzymane łaski.

    Krystyna
    church memeber
  • Wywodzę się z domu, w którym religia była ważna, ale nie czytaliśmy Pisma Św. Kiedy w mojej rodzinie wydarzyła się tragedia, zaczęłam czytać Biblię i wtedy Pan Jezus zaczął działać w moim życiu. Pokazał mi pewne rzeczy z zupełnie innej perspektywy, naświetlił błędy, które popełniałam. Zaczęłam walczyć o moją rodzinę. Równocześnie wychodziły mi liczne choroby. Chodziłam do lekarzy, ale też prosiłam Boga o uzdrowienie i Bóg działał. Nie były spektakularne uzdrowienia. To proces, który trwa już około 4 lat. Na chwilę obecną uważam, że Pan Bóg zabrał mi większość moich dolegliwości – mniej więcej 80 proc. Pan Jezus uzdrowił mi m.in. kręgosłup (część szyjną i lędźwiową), początki trzustki, `wrzody, reumatyzm, schorzenia laryngologiczne. Kiedyś szłam przez park i nagle przestałem widzieć. Wokół mnie była jedynie ciemność. Poprosiłam Pana, żeby to zabrał i w ciągu około 30 sekund dolegliwość ustąpiła i znowu zaczęłam widzieć. Uważam, że Pan jest moim przyjacielem. Czuję Jego działanie na co dzień. Pomaga mi w każdej sytuacji. Chwała Panu!

    Barbara
  • Mniej więcej w kwietnia 2014 r. zaczął boleć mnie lewy migdał. Początkowo ból dokuczał mi w niewielkim stopniu, lecz z biegiem czasu narastał, i narastał... Udałam się do lekarza pierwszego kontaktu, który nic nie stwierdził. Przepisał mi tylko tabletki do ssania, ale one nie pomagały. Wręcz przeciwnie, ból i dyskomfort wydawał się jeszcze większy. Byłam zaniepokojona, pełna obaw. Snułam przypuszczenia o najgorszym. Poszłam prywatnie do laryngologa - najpierw do jednego, potem do drugiego. Nie otrzymałam żadnej diagnozy. Pozostał tylko ból i wydane pieniądze. Taki stan utrzymywał się przez rok. W czerwcu 2015 r. moja mama zaproponowała mi byśmy razem udały się na "Wieczór uwielbienia i mocy" do Gliwic. Początkowo, mimo iż od pewnego czasu trwał proces mojego nawracania, nie bardzo mi się chciało, ale przyjęłam zaproszenie. Dokładnie 19 czerwca 2015 r., podczas uwielbienia, Pan Jezus uzdrowił mój chory migdał. Osoba obdarzona darem poznania, powiedziała: "Pan Jezus przychodzi do osoby i uzdrawia lewy migdał, który nie wiadomo dlaczego boli ją od długiego czasu". To słowo było skierowane do mnie. Zostałam uleczona.

    Marzena
  • Mam na imię Jola. Na wstępie chciałam podziękować, że Pan Bóg postawił na mojej drodze wspaniałego męża. Mamy niepełnosprawną córkę. Ci którzy mają chore dzieci, wiedzą, że jest to wielki problem. Do tego dochodzą sprawy związane z wiekiem, kiedy dzieci są już dorosłe i mają problemy innego rodzaju. Monika przez jakiś czas strasznie krzyczała w domu, na ulicy. Dowiedzieliśmy się w tym czasie o „Wieczorach uzdrowienia i mocy” w Gliwicach i gdy poszliśmy tam pierwszy raz, doznaliśmy wielkiego cudu. To było coś niewyobrażalnego. Nie wiedzieliśmy w tamtym momencie, że coś się stało. Dopiero wieczorem, kiedy wróciliśmy do domu, uświadomiliśmy sobie, że Monika pierwszy raz nie krzyczała, gdy otwieraliśmy drzwi. Baliśmy się tego, bo była już prawie północ. Kolejne dni były coraz lepsze. Duch Święty działał. Odzyskaliśmy spokój, którego wcześniej nie odczuwaliśmy.

    Jola i Tadeusz


Prześlij nam świadectwo

Uzupełnij formularz